Pałac śląskiego kopciuszka

Opublikowane przez AskeF w dniu

Wiosna zawitała do nas w całej swojej krasie. Mimo, że to dopiero pierwszy kwietnia, temperatura przekroczyła 20 stopni i nastały piękne, słoneczne dni. Cóż innego w takie  weekendy robić, niż pozwiedzać nasz piękny kraj. Tym bardziej, że latanie przy bezchmurnym niebie, to sama przyjemność, również dzięki nieprzeciętnej widoczności.

Kilka dni wcześniej wpadł mi w ręce artykuł o planowanej renowacji pałacu w Kopicach na Opolszczyźnie. Przez kilkadziesiąt lat pałac niszczał i był rozgrabiany. Teraz ma nowego właściciela, który w ciągu siedmiu lat chce go odbudować. Zgodnie z internetową informacją „[…] rycerska posiadłość w Kopicach od XIV wieku przechodziła z rąk do rąk, by w 1859 roku stać się własnością Hansa Ulricha von Schaffgotscha i Joanny Gryczik von Schomberg-Godula zwanej po dziś dzień „śląskim kopciuszkiem”. Była dzieckiem sprzątaczki, której śląski bogacz i samotnik Karol Godula zapisał w spadku kopalnie i majątki ziemskie. Joanna wraz ze swym mężem hrabią Schaffgotschem zamieszkali w rezydencji w Kopicach, która wkrótce stała się okazałym neogotyckim pałacem otoczonym parkiem i stawami. W rękach rodziny Schaffgotschów pałac był aż do 1945 roku. Przez kolejne dziesięciolecia przeżywał pożary i był plądrowany. Po upadku komunizmu miał kilku właścicieli, którym nie udało się doprowadzić do odbudowy. Od stycznia 2017 jego właścicielem jest polska filia luksemburskiej firmy Gunthera Nella.

Plan inwestycyjny opiewa na 100 milionów euro, które Nell chce tu zainwestować w ciągu 7 lat. W pałacu o powierzchni 5600 metrów kwadratowych ma powstać muzeum historii polsko-niemieckiej, w którym zwiedzający mają odbywać wirtualne podróże po różnych okresach splątanych dziejów Polaków, Niemców i Czechów.

– Chodząc po muzeum w okularach do odbioru „wirtualnej rzeczywistości”, będzie można przenosić się w czasie. Na przykład nagle usiądzie obok nas na ławce Joanna Schafffgotsch i opowie nam swoją historię – planuje inwestor-wizjoner. W przyszłym muzeum nie zabraknie jednak i realnych przedmiotów, gdyż planowana jest rekonstrukcja wystroju pałacu oparta o fotografie z końca XIX wieku.

Mają się tu też odbywać koncerty muzyki Fryderyka Chopina i jego nauczyciela Józefa Elsnera, który pochodził z pobliskiego Grodkowa.[…]”

Miejmy nadzieję, że plany inwestorów nie spalą na panewce i niszczejącemu pałacowi zostanie przywrócona dawna świetność. Obecnie bowiem, zgodnie ze słowami Teresy Kudyby, dziennikarki i reżyserki, która zabytkami Opolszczyzny zajmuje się od 20 lat, to urokliwe miejsce nazywa „najpiękniejszymi ruinami w Europie”.

Klatka-01-04-2017-11-27-33

Wybierając się w to miejsce, postanowiłem dla przećwiczenia postawić na tradycyjną nawigację bez użycia GPS. W związku z tym odszukałem na mapie Kopice, wyznaczyłem kurs, poprawkę na wiatr i odcinki pięciominutowe. Całość wylądowała w postaci kreski na mapie oraz na tradycyjnym, operacyjnym planie lotu, w którym pracowicie wpisałem wszystkie odcinki wraz z informacjamim o częstotliwościach radiowych obszarów, nad którymi przelatywałem. Dokładnie według procedury wyznaczania trasy, o której pisałem w zeszłym roku. Dodatkowo, żeby urozmaicić trasę, odcinek powrotny poprowadziłem przez zamek w Mosznej. Bądź co bądź, jak zamki, to zamki.

Klatka-01-04-2017-11-37-34

Szczerze powiedziawszy sam byłem ciekawy, czy jeszcze pamiętam, jak nawigować z mapą. Trochę do tego mnie również zainspirował Tomek, z którym uciąłem sobie ciekawą pogawędkę dzień wcześniej na lotnisku.

Muszę przyznać, że przy dzisiejszej widoczności, która zdecydowanie przekraczała 20 km, była to czysta przyjemność. Kolejne punkty orientacyjne, główne drogi, linie kolejowe i energetyczne, czy granice lasów, przy założonym kursie busoli, mijałem i identyfikowałem bez większych problemów. Zresztą ciekawym doświadczenim było samo znajdywanie charakterystycznych punktów. Jakieś małe miasteczko na trasie, innym razem prosta, jak strzelił droga wycięta w środku lasu, albo meandrujący kanał gliwicki. Dla treningu ustaliłem też VOR na przecięciu mojej trasy i radiala 27 Pyrzowic. Wszystko to pięknie zagrało. Do tego stopnia, że z różnicą chyba 2 minut w stosunku do pierwotnego planu wyrósł prosto przed mną zamek w Kopicach. A niedługo potem, po obowiązkowej sesji zdjęciowej i zmianie kursu – zamek w Mosznej.

Klatka-01-04-2017-11-33-27

Latanie z mapą ma jednak swój urok. Wprawdzie wymaga koncentracji i ciągłego kontrolowania czasu oraz identyfikacji położenia, ale przy dobrej pogodzie pozwala doświadczyć tego, co najfajniejsze w lataniu: podziwiania uroków krajobrazu z perspektywy, która nie wszystkim jest dana.

Po powrocie na Muchowiec spotkałem kolegę, który jeszcze jest w trakcie szkolenia do PPL. Już czwarty rok (!). Podobno nie jest rekordzistą na Muchowcu. Najdłuższy stażem (przypomnę, że nominalnie trzeba wylatać 46 godzin) jest prawnik, który z powodu różnych zakrętów życiowych szkoli się już 10 lat. Ponieważ co kilka lat zmieniają się programy szkoleniowe w aeroklubie, to praktycznie podczas kolejnej wizyty musi się szkolić od początku, zaliczając ponownie poszczególne ćwiczenia.

Nie muszę chyba mówić, że według mnie warto zrealizować szkolenie w najszybszym możliwym czasie…


4 Komentarze

~Tomkyf · 5 kwietnia, 2017 o 19:01

Część Piotr,
I właśnie na takie eskapady liczę. Coś wspaniałego!
… i dziękuję za zaistnienie na łamach 😉

Pozdrawiam

T

Maciej Mischok · 22 maja, 2017 o 13:02

W niedzielę 30 kwietnia 2017 roku, dzień po 175-rocznicy urodzin Joanny Gryczik von Schomberg Godulla w kościele parafialnym w Kopicach odbyła się msza święta poświęcona pamięci jednej z najbardziej zasłużonych kobiet w dziejach Górnego Śląska. Johanna, dziewczyna z Poręby (dzielnica Zabrza), nazywana„śląskim Kopciuszkiem”, zapisała się w historii Śląska jako cudowne dziecko, które dzięki pomocy przedsiębiorcy Karola Godulli stała się dziedziczką jego fortuny. Joanna przez całe życie pamiętała o swoich korzeniach: gdy przyjęła tytuł hrabiowski Schomberg-Godulla, a także po ślubie z Hansem Urlichem von Schaffgotsch. Hrabina mówiła śląską gwarą w domu i pośród ludzi dla niej pracujących, dbała o nich wspierając swoją szczodrą ręką. Była fundatorką między innymi kościoła w Szombierkach, w Goduli; fundowała szkoły, przytułki, dofinansowywała klasztory. Do dziś w Szombierkach (dzielnica Bytomia), czy w Goduli (dzielnica Rudy Śląskiej) wspomina się dobrodziejkę z wielkim szacunkiem. Jedna ze szkół w Rudzie Śląskiej została nazwana imieniem Johanny.
15 listopada 1858 roku Joanna wyszła za mąż za hrabiego Hansa Urlicha von Schaffgotsch. Ten ród ma wielkie zasługi dla Śląska. Małżonkowie osiedli na pograniczu Górnego i Dolnego Śląska – w Kopicach, nieopodal Grodkowa.
Protoplasta rodu Schaffgotschów przybył z Miśni wraz ze św. Jadwigą Śląską (żoną Henryka Brodatego). Męstwo Schaffgotschów można było też poznać w czasie wojen śląskich, gdzie hr. Hans Urlich von Schaffgotsch był jednym z głównych generałów Wallensteina. We krwi Schaffgotschów płynie krew Piastów brzesko-legnickich, co do dnia dzisiejszego widać w herbie rodu.
Joanna została pochowana w mauzoleum przy kościele w Kopicach. W latach powojennych szczątki hrabiny były wielokroć profanowane i wyrzucone poza grobowiec. Dopiero w latach siedemdziesiątych została pochowana we wspólnej mogile, opisanej skrótowo: Familia Schaffgotsch.
Po mszy w kościele Podwyższenia Świętego Krzyża Kopicach, odbytej w intencji zmarłych Joanny i Hansa Schaffgotschów, odbyło się spotkanie na plebanii, gdzie ks. proboszcz Jarosław Szeląg przewodniczył spotkaniu dot. remontu mauzoleum oraz ekshumacji rodziny Schaffgotsch. W działania inicjujące prace organizacyjne zaangażowali się: Teresa Kudyba – reżyserka, dokumentalistka dziejów śląskich pałaców, Alicja Biesaga – dyrektor Biblioteki Miejskiej w Grodkowie, Maciej Mischok – historyk, współzałożyciel Centrum Wspierania Polskiego Biznesu, Jan Naściuk – pasjonat dziejów Kopic z Niemodlina.
Założeniem grupy jest pozyskanie środków na remont mauzoleum. Na stronie internetowej parafii w Kopicach http://www.parafiakopice.pl jest wyodrębnione konto na remont kaplicy. W załączeniu podajemy dane konta:
Remont kaplicy Schaffgotschów nr. 98 8870 0005 2001 0030 4078 0013, Swift: POLUPLPR
W najbliższych dniach mauzoleum zostanie wpisane w rejestr zabytków, gdyż jako jedyny obiekt w obszarze pałacowo-parkowym Kopic nie był objęty opieką konserwatorską.

Maciej Mischok · 27 lipca, 2017 o 19:31

Zapraszamy również na stronę http://www.mauzoleumkopice.pl tam dowiecie się o naszych działaniach oraz potrzebach.
Szukamy chojnych sponsorów.

Maciej Mischok · 21 sierpnia, 2017 o 04:32

30 WRZESNIA 2017 roku w Kopicach odbędzie się akcja ratowania mauzoleum śląskiego Kopciuszka

http://www.mauzoleumkopice.pl

Do zobaczenia !

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: