Meteorologia

Opublikowane przez AskeF w dniu

Pomiar

Kolejnym wyzwaniem w dziedzinie przygotowania do ATPL jest meteorologia. Potężna dawka wiedzy, która z jednej strony nie zaczyna się i nie kończy na wyglądzie chmur, a z drugiej nie jest czarną magią polegającą na wróżeniu z fusów. Trzeba przy tym niestety przyznać, że obszar nauki zjawisk atmosferycznych nie zamyka się w obrębie rejonów europejskich, który można by jeszcze zrozumieć, ale co gorsza, dotyczy również klimatu pozostałych rejonów świata, co jest dla mnie rótak samo egzotyczne, jak spożywanie owoców morza w zimie na Mauritiusie.

Nie mniej jednak można z kolejnej grubej księgi wyłuskać kilka ciekawostek, które być może mogą się przydać. Jedną z nich, jest wysokość podstawy chmur na podstawie danych o temperaturze. Jak to możliwe?

Całość opiera się na prostej zależności wyrażonej wzorem:

(T - DP) x 400 = Podstawa chmur (w stopach)

gdzie:
T   – temperatura
DP- temperatura punktu rosy

I choć dla powyższej formuły istnieją ograniczenia dotyczące rodzaju chmur, dla których jest ona stosowana, to sprawdza sie ona doskonale. Można to przetestować dla przykładowych komunikatów METAR, gdzie wszystkie wartości są podane: obie temperatury wraz z podstawami chmur. Czyli dla komunikatu: FEW028 18/11, różnica między temperaturami wynosi 7 stopni, co daje 2800 stóp nad poziomem lotniska.

Jak jednak wcześniej wspomniałem, formuła ma pewne ograniczenia dotyczące rodzaju chmur. Otóż sprawdza się jedynie w przypadku chmur konwekcyjnych w tak zwanej niestabilnej atmosferze, czyli mówiąc po polsku: dla chmur CU (cumulus) i CB (cumulonimbus). I tak dzisiejszy METAR lotniska w Pyrzowicach o godzinie 21:00 sprawdza się perfekcyjnie (dowód pozostawiam dociekliwym):

EPKT 231900Z 24004KT 9999 FEW020CB 13/08 Q1018

Drugą ciekawostką, na która natrafiłem, jest zmiana kierunku i siły wiatru powyżej warstwy przyziemnej. Warstwę przyziemną definiuje się jako obszar do około 2000-3000 stóp powyżej poziomu gruntu. Praktycznie będzie więc to obszar, powyżej którego zwykle latamy.

W skrócie to oznacza, że osłabienie pewnych sił spowodowane bliskością gruntu będzie powodować, iż w warstwie przyziemnej, kierunek wiatru będzie mniejszy o 30 stopni, a jego siła spadnie o 50%. Przekładając tę zasadę na język praktyczny, można przewidywać, że w stosunku do komunikatu METAR, wiatr powyżej 2000 stóp będzie wiał (biorąc powyższy przykład raportu METAR z Pyrzowic) z kierunku 270 z siłą 8-miu węzłów. Oczywiście powyższe obliczenia są wykonane z pewnym przybliżeniem, ale całość jest całkiem ciekawa, prawda?

I na koniec zagadka: czy wiecie skąd się wziął termin „ryczące czterdziestki”?

Otóż w przeciwieństwie do popularnych skojarzeń, nazwa pochodzi od 40° szerokości geograficznej południowej, od której aż do 50 szerokości geograficznej rozciąga się pas wód oceanicznych biegnący nieprzerwanie wokół południowej półkuli ziemskiej. Wzdłuż tego pasa wieją stałe wiatry zachodnie o bardzo dużej prędkości, będące częstym powodem sztormów. Jest to również rejon związany z działalnością cyklonów, trudny nawigacyjnie i niebezpieczny dla statków. Nazwę tę nadali wspomnianemu obszarowi marynarze.


4 Komentarze

ozon · 26 sierpnia, 2017 o 19:55

(T-DP) * 400 <= tak to powinno wyglądać bo przecież mamy kolejność działań matematycznych i brak zawiasów mógłby wprowadzić niezrozumienie tematu 🙂

    admin · 26 sierpnia, 2017 o 19:59

    Bardzo słuszna uwaga! Dziękuję! Poprawione.

Bro · 3 listopada, 2020 o 19:22

Podstawy chmur podawane są jako height

    AskeF · 3 listopada, 2020 o 22:41

    Bardzo słuszna uwaga – poprawione

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: