Bielsko-Biała

Lądowanie na trawie

W ostatnią sobotę wybrałem się razem z synem kolegi na podbój okolicznych lotnisk trawiastych. Idea prosta – krótki lot po czworoboku tak, aby zaliczyć lądowanie na trawie, jako przygotowanie do planowanego  lądowania w Bieszczadach. Choć idea prosta, to z realizacją już było nieco gorzej. (więcej…)

Rutyna?

W zasadzie wszędzie, w każdej dziedzinie życia, wkrada się w nasze działania rutyna. Cicho, powoli i niepostrzeżenie, dopada nas w najmniej oczekiwanych momentach usypiając czujność, albo zastępując zdrową analizę sytuacji pewnością tego, że nic przecież nam się stać nie może. Czy wiecie, że statystycznie rzecz ujmując, największa ilość wypadków samochodowych Dowiedz się więcej

Osiedle Tuwim

Laszowanie na C172

Dziś trochę zerwę z zasadą, w której każde wydarzenie lotnicze opisuję osobno. Tym razem będą to dwa odrębne loty ściśle ze sobą powiązane. Ale do rzeczy. W czwartek rano mam trochę więcej czasu i umawiam się z szefową na laszowanie na dużą Cessnę. Samolot jak samolot, ale jednak dużo większy Dowiedz się więcej