O meteorologii słów kilka

Opublikowane przez AskeF w dniu

O meteorologii słów kilka

Na pewno każdy z Was zauważył, że w tym tygodniu pogoda w Polsce nas nie rozpieszcza. Temperatura na zewnątrz zdecydowanie bardziej przypomina tę z krajów tropikalnych, niż naszej umiarkowanej strefy. A to wszystko przed rozpoczęciem kalendarzowego lata.

Jak wszyscy wiemy, żaden lot nie może się odbyć bez gruntownego sprawdzenia warunków atmosferycznych na trasie przelotu. Dotyczy to zarówno warunków lotów wykonywanych z widocznością, jak i tych według wskazań przyrządów. Niektórzy mogą to uznać za lekkie skrzywienie, ale ja sprawdzam też pogodę, kiedy wybieram się w podróż samolotem rejsowym, jako pasażer.

Tak się złożyło, że w czwartek 13.06 wieczorem wracałem z Hamburga do Warszawy LOTowskim Embraer’em 190. Niby rutynowy lot, ale z racji panującej u nas pogody, już przed wylotem zapowiadał się ciekawie. Mianowicie na mapach Significant przez środek naszego kraju przechodził na wskroś front ciepły (po stronie południowej) i chłodny (po stronie północnej). Weryfikacja tej informacji na stronach numerycznych prognoz ICM wskazywała na możliwość wystąpienia burz w porze nocnej. A jeśli burze w nocy, to tworzące się w środku dnia chmury CB. A jeśli chmury CB, to niezłe widoczki za oknem.

No to może spójrzmy, jak to wyglądało w oczach synoptyka w jego komentarzu z dnia 13.06.2019 i jak to wygląda w rzeczywistości.

[…]Po trwającym od poniedziałku napływie do nas upalnego powietrza zwrotnikowego
z temperaturami maksymalnymi parę stopni powyżej trzydziestu, pojawia się szansa
na jego wymianę na powietrze polarne chłodniejsze, przynoszące ulgę od dokuczliwych
upałów, ale na stosunkowo krótki czas. Front chłodny oddzielający od siebie obie
masy powietrza minionej nocy wszedł do nas znad Niemiec i na godzinę 06 UTC
lokowany jest w SIGNIFICANCIE IMGW na linii: Koszalin – Zielona Góra – Zgorzelec.[…]

Temperatury w Hamburgu od początku tygodnia wynosiły ok. 20-24 stopni, podczas gdy w Polsce grubo przekraczały 30-35 stopni. I dalej synoptyk stwierdza:

[…]W jego strefie (czytaj: frontu chłodnego) wciąż utrzymują się chmury Cumulonimbus z burzami i deszczem występującymi punktowo w pasie od Kaszub poprzez Wielkopolskę, Ziemię Lubuską aż po Łużyce.

W ciągu dnia zachmurzenie frontowe z pojedynczymi burzami i opadami przelotnym występującymi głównie w Wielkopolsce i na Pomorzu wolno przesuwać się będzie w ogólnym kierunku wschodnim. Dopiero w późnych godzinach popołudniowych rozpocznie się gwałtowny rozwój konwekcji, zwłaszcza w strefie konwergencji w polu wiatru przyziemnego poprzedzającej główny front chłodny.[…]

Nie wnikajmy zbytnio co oznacza stwierdzenie „w strefie konwergencji w polu wiatru przyziemnego”. Z okien samolotu, na wysokości ok. 20 000 stóp można było zaobserwować taki oto widoczek:

O meteorologii słów kilka

Lecąc dalej na zachód, idziemy dalej za komentarzem synoptyka:

[…]Tutaj początkowo pojedyncze chmury Cumulonimbus łączyć się będą w zespoły chmur (superkomórki) przykryte wspólnym kowadłem (łac. inkus), prowadzące ulewne i nawalne opady deszczu oraz gradu, którym towarzyszyć będzie silny, porywisty wiatr, w porywach dochodzący do 22, 25 m/s.[…]

A tutaj już taki widoczek z wysokości 31 000 stóp (nie zazdroszczę przy okazji mieszkańcom trójkąta: Kalisz, Piotrków, Opole – musiało być mokro ok. godziny 20:15):

O meteorologii słów kilka

I jeszcze jedno ujęcie zbłąkanego TCU (również 31 000 stóp):

O meteorologii słów kilka

Niestety z kabiny pasażerskiej nie ma się pełnego wglądu na to, co dzieje się na zewnątrz. Pilot z kolei wspomagany przez kontrolę naziemną może/musi omijać zjawiska atmosferyczne, które mogą niekorzystnie wpłynąć na samolot. I to było ewidentnie widać na trasie przelotu. Zwykle piloci dostają bezpośrednie skróty do określonych punktów. W tym przypadku przypominało to raczej slalom gigant, niż lot po prostej pomiędzy kolejnymi punktami nawigacyjnymi:

A co do samego lotu. Upłynął oczywiście miło, bezpiecznie i spokojnie. Dla tych, którzy boją się latania informacja – jesteśmy w dobrych rękach. A tych, których latanie pasjonuje, nie muszę przekonywać do widoków na zewnątrz.

Informacje dodatkowe:

  1. Significant, czyli prognoza istotnych zjawisk pogody dla niskich poziomów lotu
  2. Numeryczne prognozy pogody ICM
  3. Komentarz synoptyka do modelu ICM
  4. Bieżące zdjęcia satelitarne obszaru Polski i Europy
  5. Śledzenie lotu – flightradar24.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: